6 comments on “Wścieklice (Myrmica spp.) – czerwone mrówki

  1. Pingback: Królewska wścieklica - Zdolny Maluch

    • Ja raz zamówiłem firmę deratyzacyjną. Był rok spokoju. Za drugim razem, kiedy się pojawiły wypsikałem całe mieszkanie Raid Max i znowu parę miesięcy spokoju. Teraz w łazience pojawiło się kilka, ale po zwykłym zmiażdżeniem kciukiem na razie więcej ich nie przybyło. Za to coraz więcej ich mam na balkonie, więc muszę zakupić znowu kilka Raidów Max i wypsikać tym razem cały balkon. To przez mojego sąsiada, który ze mną graniczy balkonem i ma jeden wielki syf.

  2. AMERYKANIE MAJĄ NASZE WŚCIEKLICE (mrówki), a MY ICH SZOPY PRACZE, Bardzo sympatyczne zwierzątka (cztery razy takie jak kot) no i można je trzymać w domu.(zaznaczam, że samych ich w domu nie zostawiać, bo zrobią burdel na kółkach, jasne chyba, co ?) Łatwo je oswoić, ale trzeba to robić już od oseska. U mnie jeden zadomowił się w ogrodzie, tylko, że to wędrowcy, długo miejsca nie zagrzeje. W końcu jaja i pisklaki ptaków do nich nie przyjdą, trzeba się nabiegać po drzewach (tym się żywią), no i w końcu wszystkich nie zjedzą , trochę zostawią na przyszły rok). Są to bardzo czyste, miłe futrzaki (jak koty), inne opowieści o nich to MITY (LUDZIE TO ZŁOŚLIWCY) !!! A na futra nadają się wyśmienicie.

Odpowiedz na Onibe Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s