13 comments on “Biegacz skórzasty (Carabus coriaceus) – zabójca w skórzanej zbroi

  1. traszka zwyczajna i biegacz skórzasty byli tacy fajni i tego biegacza można brać do ręki tylko ale się broni i tyle a traszka jest chroniona i tyle

  2. Przeczytałam z uwagą, nigdy jakoś nie zagłębiałam się w tematykę chrząszczy, biega tego co roku sporo ( mieszkam niemal w lesie) ,trudno mi jednak powiedzieć czy takiego biegacza dokładnie widziałam choć raz.
    Cenna informacja ,że bronią się .Moje dzieci nie boją się takich stworzonek i lubią brać na ręce żeby się przyjrzeć, uprzedzę że nie wolno:)

  3. Znalazłem takiego martwego. Rzeczywiście jest ogromny. Zabrałem do domu. Po wakacjach córka zaniesie do szkoły. Posłuży jako eksponat

  4. Odpalam dom drewnem. Co roku po piwnicy biega mi kilka takich. Faktycznie są duże. Mam w piwnicy temperaturę około 15 do 20 stopni (kotłownia). Co mogę z takimi delikwentami zrobić? Zebrać i wypuścić w ogrodzie? Zapędzić do słoja i wynieść? W piwnicy się raczej nie wyżywi. Fotogeniczny raczej średnio, choć parę fotek do analizy mogę podesłać.

  5. Pingback: Miedziak sosnowiec (Chalcophora mariana) – największy bogatek w Polsce | Świat Makro.com

Odpowiedz na Leonardo Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s